Na temat włosów krąży wiele mądrości i złotych lat. Niektóre pamiętają jeszcze czasy naszych prababek. Jedni mówią, że trzeba myć codziennie, inni — że jak najrzadziej. Jedni straszą silikonami, inni olejami. Gdzie leży prawda? Poniżej znajdziesz najpopularniejsze prawdy i mity na temat pielęgnacji włosów.
Mit: Częste mycie włosów powoduje ich wypadanie
Ten mit najpewniej bierze się stąd, że w czasie mycia na dłoni lub w odpływie wanny często zostają włosy. Tylko że wcale nie czujesz, że je wyrywasz, prawda? Te włosy i tak były już w fazie wypadania i najpewniej zostałyby na grzebieniu w czasie czesania lub na ubraniu, gdyby wypadły później.
Mycie na pewno nie powoduje utraty zdrowych włosów, natomiast rzadkie oczyszczanie skóry głowy może jej zwyczajnie zaszkodzić.
Prawda: Skóra głowy jest ważniejsza niż długość włosów
Wzrost i zdrowie włosa biorą się z mieszka włosowego, nie z dbałości o końcówki. Oczywiście można stosować olejki i maski, jeśli jest taka potrzeba, ale to nie pomoże, jeśli skóra głowy jest podrażniona, przesuszona lub przetłuszczona. Dlatego świadoma i dobrze dobrana pielęgnacja włosów powinna obejmować także peeling skóry głowy, wcierki i masaż poprawiający mikrokrążenie.
Mit: Podcinanie sprawia, że włosy rosną szybciej
Regularne podcinanie końcówek zapobiega kruszeniu i rozdwajaniu się, włosy wyglądają na zdrowsze i łatwiej utrzymać ich długość, jednak to nie wpływa na tempo wzrostu. Jest ono uwarunkowane genetycznie i hormonalnie, aczkolwiek można na nie wpłynąć odpowiednią pielęgnacją.
Mit: Im więcej kosmetyków, tym lepszy efekt
Nadmiar kosmetyków może obciążyć włosy i zaburzyć ich równowagę. Maska na blask, olejek na końcówki, serum nawilżające? Te kosmetyki jak najbardziej mają rację bytu w twojej łazience, ale stosowane zamiennie, a nie jednocześnie. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy włosach cienkich, które najgorzej reagują na nadmiar produktów.
Dobra pielęgnacja to obserwacja włosów – czasem trzeba im odjąć kosmetyków, zamiast dokładać kolejnych.
Prawda: Temperatura ma ogromne znaczenie
Skóra głowy i włosy nie lubią zbyt wysokiej temperatury. Nie musisz myć włosów bardzo ciepłą wodą, żeby kosmetyki zadziałały, lekko ciepła działa równie dobrze.
Częste używanie prostownicy czy lokówki sprawia, że wyglądasz perfekcyjnie, ale jednocześnie osłabia strukturę włosa, niszczy keratynę i prowadzi do łamliwości. Jeśli potrzebujesz takich zabiegów, pamiętaj o kosmetykach termoochronnych.
Mit: Naturalne kosmetyki zawsze są lepsze
Kosmetyki naturalne to dobry wybór, ale tylko pod warunkiem dopasowania do potrzeb włosów. Nie każdy bowiem składnik roślinny sprawdzi się u każdej osoby. Czasem składnik syntetyczny okazuje się bardziej przewidywalny i skuteczny w działaniu niż ekstrakt roślinny.
Prawda: Dieta i stres wpływają na włosy
Niedobory żelaza, cynku czy witamin z grupy B mogą powodować osłabienie i wypadanie włosów. Włosy działają jak papierek lakmusowy, to na nich najszybciej widać niedobory składników odżywczych, one też najbardziej „obrywają” za nieprawidłową dietę.
Równie silnie działa przewlekły stres — zaburza gospodarkę hormonalną i skraca fazę wzrostu włosa.
Mit: Włosy można „przyzwyczaić” do szamponu
Często mówi się, że szampon przestaje działać, bo włosy się do niego przyzwyczajają. Jednak to nie kwestia przyzwyczajenia a zmian potrzeb skóry głowy. Mogą na nią wpłynąć hormony, ale też pora roku, styl życia, dieta.
Warto zmienić kosmetyk, ale nie dlatego, że włosy się „przyzwyczaiły”, tylko dlatego, że skóra głowy aktualnie potrzebuje czegoś innego – np. łagodnego oczyszczenia zamiast silnego nawilżenia.